WYDARZENIE W KULTURZE
Rodin/Dunikowski. Kobieta w polu widzenia.
![]() |
Akt, Hennri de Matisse, reprodukcja
"Słownik symboli literackich" określa kobietę jako: "chaos, niezgodę, nieład, księżyc,
podświadomość, ziemię, naturę, matkę, macierzyństwo, moralność, cnotę,
piękno, cudzołóstwo, pokusę, intrygę, kłamstwo, stałość, królestwo,
państwo, naród, miasto, Kościół, niepewność, ekstazę, wyrocznię,
okrucieństwo, niebezpieczeństwo, krańcowość, wielomówność. Michaił Bułhakow w powieści "Mistrz i Małgorzata"widzi kobietę w zgoła innej roli: kochanki i muzy literackiej, dla której Mistrz staje się jedynym sensem życia. "Musiała albo zapomnieć o nim, albo umrzeć sama. Przecież tak nie sposób żyć! Tak nie można! Zapomnieć o nim za wszelką cenę zapomnieć! Ale nieszczęście na tym właśnie polega, że zapomnieć nie umie." Ten cytat doskonale można odnieść do Camille Claudel i Sary Lipskiej, które stały się jednymi z bohaterek wystawy "Rodin/Dunikowski. Kobieta w polu widzenia ". Ekspozycję można oglądać do 18.09.w Muzeum Rzeźby im. Xawerego Dunikowskiego w Warszawie, a następnie - od 7.10. do 15.01.2017 roku w Muzeum Narodowym w Krakowie.
Plakat promujący wystawę w Muzeum Rzeźby im. Xawerego Dunikowskiego w Warszawie
Henry Asselin napisał, że "Camille nosiła najdziwaczniejsze suknie, a zwłaszcza fryzury sporządzone ze wstążek i piór, w których mieszały się tysiące kolorów. Bo była w tej genialnej artystce jakaś nadmierna przesada, coś z wiecznego dziecka... ." O Sarze Lipskiej - pierwszej Polce, która miała swój butik przy Champs Elysee, ubierała Helenę Rubinstein i Colette mówiono i pisano "muza Dunikowskiego".
Jak widzieli obie kobiety rzeźbiarze: Rodin i Dunikowski, określani przez swoje muzy mianem mistrzów?
Próbę odpowiedzi na to pytanie zdaje się dawać wystawa w warszawskiej Królikarni.
|

